Wednesday, 25 July 2012

Leniuchujemy dziś!

Dziś drugi chyba w czasie tych trzytygodniowych wakacji dzień prawdziwego wakacyjnego leniuchowania. Nie ruszamy się z naszego ośrodka (Perdana Resort) przez cały dzień. 


Rano Javi z Danielem wypożyczają rower tandem na godzinkę, potem ja się udaję na plażę.   Popływać i spalić się trochę od drugiej strony, żeby nie było takiego kontrastu. Prawie mi się udaje. 



Potem basen – też na dwie tury.  Aleks dziś w bardzo pogodnym nastroju, ale odstawia dłuższe drzemki więc nie chcemy go ruszać.  Niech i on ma dzień wakacyjnego leniuchowania, dość czasu spędza w nosidełku i w trasie. Śpi jak suseł.  



A basen ma dziś dodatkowo uruchomione strumienie wody, które przyjemnie chłodzą od góry. No i jest bardzo kameralnie: jedynie holenderska rodzinka i my.



Kolacja ponownie w hotelu – znowu obfity bufet ramadanowy.  No i zdaje się, że pościmy prawie jak tubylcy, jakoś znów przepadł nam obiad. 

No comments:

Post a Comment